Stawiamy na jakość

Zastanawiasz się czasem nad tym, co się dzieje gdy osiągniesz już swój wymarzony cel? Najpierw ta radość, poczucie satysfakcji a potem…? Co warto robić potem? Na pewno nie spoczywać na laurach!

W KIK konsekwentnie dbamy o realizowanie swoich celów. I tak dzięki temu uporowi nasze jedzenie jest naprawdę smaczne (nie musisz wierzyć- sprawdź!) i pomaga utrzymać dobrą kondycję (to też możesz sprawdzić J). Jak do tego doszliśmy? Dzięki zgranej ekipie czuwającej nad tym aby Twoje posiłki były odpowiednio skomponowane, wykonane i dostarczone na czas.. A czy można zrobić coś jeszcze? Okazuje się, że tak!

Żeby Twoje posiłki były wyjątkowo smaczne i dostarczały Ci wszystkich składników odżywczych- ważne są 3 elementy:

  • odpowiednia zawartość składnikówo odżywczych
  • jakość surowców, z których są zrobione
  • sposób przygotowania

Oto konkretne powody:

Produkty, na które przychodzi właściwy czas zbiorów mają doskonały smak i aromat. Przypomnij sobie jak smakują truskawki ( w naszej szerokości geograficznej) w czerwcu a jak w lutym. Ale smak to nie jedyny powód, dla którego warto sięgać po to, na co aktualnie jest pora. Korzystanie z sezonowości to jednocześnie korzystanie z wyższej wartości odżywczej. Dlaczego?

Podczas długiego transportu i przechowywania produkty tracą sporo składników odżywczych. Dzieje się tak na skutek wielu naturalnych procesów zachodzących w warzywach czy owocach. Poziom wielu składników odżywczych (witamin, antyoksydantów) zmniejsza się w miarę upływu czasu, nawet wtedy gdy produkty są przechowywane w najlepszych warunkach [1]. Dlatego wybieramy to, co sezonowe i lokalne, omijając ten problem.

A co z mrożonkami? Czy korzystanie z produktów tego typu to przestępstwo? I tak i nie. Trzeba wiedzieć kiedy warto po nie sięgać

W mrożonkach również dochodzi do strat składników odżywczych, jednak są one niewielkie w porównaniu np. z suszeniem czy marynowaniem. Jako, że okres zimowy i wczesno-wiosenny nie rozpieszcza różnorodnością, każdy kto wie jak komponować posiłki robi szeroki ukłon w stronę lad chłodniczych. Jest jeszcze jeden argument, dla których lepiej wybrać mrożone niż świeże w okresie zimowym. Otóż np. szpinak mrożony to taki, który został zebrany w sezonie, podczas, gdy jego wartość odżywcza była najwyższa, zaś ten świeży dostępny zimą zwykle musiał pokonać szmat drogi i/lub być uprawiany w sztucznych warunkach, co zdecydowanie odbiło się na jakości odżywczej.

I kolejny, ważny argument- kupując to, co sezonowe chronisz środowisko. Dlaczego? Np. poprzez ograniczenie wydatkowania energii (cieplnej, świetlnej) , która jest niezbędna, aby rośliny mogły rosnąć o innej porze niż odbywa się to w naturze.

Drużyna KIK skrzętnie korzysta z tej wiedzy, aby Twoje jedzenie dawało Ci maksimum zdrowia.
W końcu grunt to efektywność i strategia działania.