Michał Alster

Drodzy Państwo,

W ostatnim Healthletterze, wysłanym w połowie lutego, zapowiedziałem przerwę w pisaniu z powodu wyjazdu (bez określonej jeszcze wtedy daty powrotu). Kupiłem bilet w jedną stronę. Odwiedziłem Meksyk, południową Kalifornię, góry Sierra Nevada i jezioro Lake Tahoe oraz Kanadę. Moje wakacje niespodziewanie skończyły się w kanadyjskiej miejscowości Whistler, gdzie wskutek upadku na snowboardzie złamałem kręg L1. Neurochirurg w Vancouver, młody lekarz, który zdążył już poskładać setki kontuzjowanych w górach, nadał mi status „fit to fly”, po czym ubrany w kamizelkę stabilizującą wróciłem jednym z ostatnich przed lockdownem lotów do Europy. Teraz powracam do formy po operacji. Wracam też do Healthlettera, licząc na to, że zainteresuję Was materiałem, który jak dotąd będzie dotyczył zdrowia, optymalizacji treningu i diety oraz najogólniej podwyższania jakości życia.

Zapomniana sztuka oddychania

Gdyby jeszcze niedawno ktoś mi powiedział, że źle oddycham, co ogólnie szkodzi mojemu zdrowiu, i nie wykorzystuję przez to swojego potencjału w trakcie aktywności fizycznych, pewnie zlekceważyłbym jego słowa. Na szczęście wpadły mi w ręce różne artykuły, przypadkowo znalazłem się też na treningu medytacyjnym, na którym temat prawidłowego oddychania był wszechobecny. Wdrożyłem zmiany. I choć dziś ludzie patrzą na mnie jak na odmieńca, gdy mówię, że idąc spać, zaklejam sobie usta taśmą, bardziej interesują mnie płynące z tego korzyści niż cudze reakcje. Joe Rogan, gospodarz najbardziej popularnego obecnie na świecie podcastu, właśnie udostępnił nowy odcinek z udziałem amerykańskiego dziennikarza Jamesa Nestora, który wydał w maju tego roku książkę Breath: The New Science of a Lost Art. Autor tłumaczy, dlaczego ludzie utracili pierwotną umiejętność oddychania nosem na rzecz oddychania przez usta, i na podstawie wyników wielu współczesnych badań naukowych omawia liczne negatywne skutki zdrowotne tej zmiany. Gorąco polecam odcinek The Joe Rogan Experience, w którym dowiecie się między innymi o tradycyjnych i współczesnych technikach oddychania, wybitnych jednostkach zdolnych do kontrolowania w niewiarygodny wręcz sposób własnej fizjologii, a także o tym, jak sam James Nestor doświadczał rozumienia i zmieniania czegoś, co wydawałoby się takie oczywiste: procesu oddychania.

Książka Dlaczego śpimy Matthew Walkera

Wydaną w ubiegłym roku w Polsce książkę Dlaczego śpimy. Odkrywanie potęgi snu i marzeń sennych jednego z najbardziej utytułowanych naukowców zajmujących się snem uważam za lekturę obowiązkową. Sen jest ważny, to oczywiste. Jednak dopiero po przeczytaniu Dlaczego śpimy i poznaniu roli snu w ewolucji naszego gatunku, funkcji, jaką spełnia on w regulowaniu jakości życia na co dzień, oraz jego znaczenia w rozwoju zaburzeń psychicznych można w pełni zrozumieć i docenić wagę snu, a także negatywne konsekwencje jego dysfunkcji.

Mit o oknie anabolicznym

Po treningu jak najszybciej należy spożyć białko, prawda? Okazuje się jednak, że okno anaboliczne to mit! Kto bywa na siłowni, ten z pewnością wie, jaką popularnością cieszą się w szatni odżywki białkowe. Wykreowana prawdopodobnie przez producentów konieczność zwiększenia podaży białka zaraz po treningu jest nieuzasadniona. W ostatnim czasie dwóch popularnych dietetyków: Damian Parol i Tadeusz Sowiński napisało w ramach swoich blogów o oknie anabolicznym – czym jest i dlaczego w rzeczywistości… nie istnieje ☺. Załączam link do obydwu wpisów.



Pozdrawiam! Michał Alster

Archiwum Healthletter: #1, #2, #3, #4, #5, #6, #7, #8, #9, #10

KIKFIT
Wiadomość wysłana przez firmę Rocknet Sp. z o.o.
z siedzibą w Warszawie,
ul. Chłodna 51, 00-867 Warszawa,
NIP: 712-327-63-93, REGON: 061515627