Michał Alster

Witam Państwa przy okazji nowego Healthlettera.

W marcu tego roku złamałem kręg i przeszedłem inwazyjny zabieg chirurgiczny. Do rehabilitacji podchodzę holistycznie, nie pracuję wyłącznie z kręgosłupem. Optymalizuję sen, dietę i treningi, dobieram odpowiednią suplementację, korzystam z zabiegów medycyny wschodniej, ale też tych współczesnych technologicznie. Skupiam się na wszystkim, co – jak wierzę – może przyspieszyć moje zdrowienie. Dużo czytam, by zdobyć potrzebną mi wiedzę. Poznaję nowych ludzi i odświeżam stare kontakty, uczę się od innych. Pomagają mi specjaliści z różnych dziedzin. W pewnym momencie pomyślałem, że warto przedstawić Państwu te ciekawe postacie. Tym samym powstał pomysł na podcast, który teraz pragnę zapowiedzieć. Na początku września udostępnię pierwszy odcinek serii KIKFITCAST. Moimi gośćmi będą sportowcy, lekarze, psycholog zdrowia i inni specjaliści. Łączy ich, mówiąc najogólniej, kultura fizyczna. Pozwolę sobie wtedy wysłać Państwu link do materiału na platformie YouTube. Liczę na to, że nikogo nie zrażę do tego projektu swoim brakiem dziennikarskiego warsztatu i że zainteresują Państwa rozmowy z moimi gośćmi. KIKFITCAST już wkrótce!

Nowy gadżet

W pierwszym Healthletterze pisałem o opasce Whoop wykorzystującej technologię fotopletyzmografii do całodobowego monitorowania pracy serca. Dziś przedstawiam Oura Ring – pierścień, który również monitoruje pracę serca, ale za pomocą odczytów z palca. Regularne używanie Whoopa, a później kontuzja i dolegliwa bezsenność, z jaką się zmagałem, zwiększyły moje zainteresowanie tematem snu. Odniosłem małe sukcesy: po kilku miesiącach wszystkie parametry mojego snu są lepsze, a w konsekwencji – jakkolwiek banalnie by to brzmiało – wzrosła jakość mojego życia. Chcę więcej, dlatego niedawno zamówiłem Oura Ring. Urządzenie to ponoć daje bardziej wiarygodne odczyty, ponieważ zbiera informacje z lepiej ukrwionego niż nadgarstek palca i służy przede wszystkim do śledzenia pracy serca w trakcie snu. Pierścień jest wykonany z tytanu, ma prosty, elegancki wzór. Można śmiało potraktować go jako ozdobę. Kosztuje mniej niż całoroczny abonament Whoopa (300 USD). Wkrótce dam znać, jak się sprawdza.

Terapia Zastępcza Testosteronem

Zadzwonił do mnie znajomy, klient Kik Fit Cateringu. Żalił się, że frustruje go praca, ciągle jest zmęczony i nie ma energii do życia. Coraz częściej źle śpi, chodzi chronicznie niewyspany. Ciągnie go do słodyczy, podjada smakołyki spoza zaplanowanej przez nas wspólnie diety, brakuje mu zapału do treningów, nie podoba mu się własna sylwetka. Jest właścicielem kliniki fizjoterapeutycznej, a więc osobą ogólnie świadomą tego, na czym powinna polegać troska o własne zdrowie. Kiedy słyszę takie historie od znajomych, namawiam ich do zrobienia badań krwi, konkretnie poziomu hormonów, w tym testosteronu. Mam dobre wyczucie: wyniki wszystkich osób, którym poradziłem badania, ujawniły nieoptymalny poziom najważniejszego męskiego hormonu. Gdy poziom testosteronu jest niski, nasza witalność również jest mała. Przy zachwianiu homeostazy hormonalnej słabnie wydajność intelektualna i fizyczna, popadamy w dołek emocjonalny, gubimy gdzieś pewność siebie. Historie mojego znajomego i kilku innych klientów Kik Fit, którzy zdecydowali się na terapię hormonalną, planowałem opisać już dawno. W zeszłym miesiącu wystartował projekt dr Marty Mazur i jej męża Rafała Mazura, twórcy podcastu „Zen Jaskiniowca”, o nazwie Projekt Alfa. Na temat przyjmowania testosteronu krąży wiele mitów opartych na skojarzeniach z kulturystyką i napakowanymi osiłkami. Cieszę się, że ktoś w Polsce zaczyna zmieniać rzeczywistość problemów, z którymi boryka się wielu mężczyzn. Problem niedoboru testosteronu jest niedoceniany. Sugeruję wszystkim, którzy nigdy nie interesowali się swoimi hormonami, by zrobili diagnostykę krwi. Badania są tanie, a wyniki – natychmiastowe. Jeśli marker mieści się poniżej normy lub w jej dolnych przedziałach, polecam oddanie się w ręce dr Mazur, specjalistce w dziedzinie TRT (testosterone replacement therapy).



Pozdrawiam! Michał Alster

Archiwum Healthletter: #1, #2, #3, #4, #5, #6, #7, #8, #9, #10 #11 #12

KIKFIT
Wiadomość wysłana przez firmę Rocknet Sp. z o.o.
z siedzibą w Warszawie,
ul. Chłodna 51, 00-867 Warszawa,
NIP: 712-327-63-93, REGON: 061515627